Nie ma chyba w Polsce dorosłego, w miarę obytego z telewizorem człowieka, który nie kojarzyłby serialu o wdzięcznej nazwie „Alternatywy 4”. Idę również o zakład, ze znana jest państwu postać dozorcy, którego w tymże serialu zagrał Roman Wilhelmi. Jeśli jednak stałoby się tak, że nie wiecie Państwo, o kogo chodzi, to szybciutko proszę nadrobić zaległości, bo postać ta, jak mniemam, na stałe wpisała się w annały naszej rodzimej spuścizny kulturowej i wstyd byłoby o niej nic nie wiedzieć.
Ów dozorca, przy wszystkich swoich zaletach, do literatury pięknej miłością raczej nie pałał. Mimo to, w chwilach szczególnych, w sprawach najwyższej miary, podkreślał on wagę swoich słów cytatami z klasyka. Klasyk ten nazywał się zaś Safronow.
Jako że z dobrych przykładów należy czerpać wiedzę, a nabywszy ją - przekuwać w czyny, pozwolicie państwo, że i ja posłużę się na wstępie mojego wywodu cytatem. Zanim jednak go przytoczę – małe usprawiedliwienie. Otóż nie będzie to dosłowny cytat, a jedynie moja licentia poetica na jego temat. Zaczerpnę go, jak się pewnie domyślacie, ze wspomnianego już serialu.
Ale do rzeczy. Ów najsłynniejszy polski cieć, snując refleksje na temat pewnego naukowca zamieszkującego blok przy Alternatywy 4, dokonuje swoistej kategoryzacji i waloryzacji funkcji oraz roli, jaka jest przynależna desygnatowi odpowiadającemu słowu PROFESOR.
Otóż nasz dozorca stwierdza, co następuje: są dwa rodzaje profesorów. Pierwsi to ci, co to występują w telewizji, w gazetach ich cytują, zawsze w koszuli i pod krawatem i to są prawdziwi profesorowie. Drudzy zaś to ci, co to tylko książki czytają, coś tam bazgrzą w swoich kajetach, a i tak nikt tego co nabazgrzą nie przeczyta i nawet ani razu nikt ich nie zaprosił do telewizji, bo to nie są prawdziwi profesorowie, tylko ci…ci… no jak im tam… ci… no… inteligenci…
Tak sobie myślę, że jednym z tych profesorów, a raczej nie z profesorów tylko z tych… no… jak im tam… inteligentów, jest Jarosław Marek Rymkiewicz. On to właśnie napisał był swego czasu książkę p.t. „Rozmowy Polskie Latem Roku 1983”, w której to książce jedną z postaci pojawiających się w tle, w rozmowach głównych bohaterów, jest Adam Michnik.
Pozwolicie Państwo, że w tym momencie posłużę się, tym razem już dosłownym, cytatem z "Rozmów...".
A więc cytuję:
-Adaś, Adaś.
-Adaś napisał, Adaś udzielił wywiadu, Adaś mówił przez radio.
-Adasia zamknęli, Adasia wypuścili, znów zamknęli.
-Adaś przyłożył Pinochetowi, naszemu też przyłoży, niech go tylko puszczą.
-Adaś żeni się z wnuczką naszego Marszałka, jak zechce, to i z wnuczką Lońki się ożeni.
-Nasz miły, dzielny, nasz wspaniały Adaś.
Pan Mareczek zna co prawda Michnika, ale na pewno nie jest z nim na tyle zaprzyjaźniony, aby miał prawo mówić o nim: Adaś. Więc i on, i pan Gienio, tak o Michniku mówiąc, wyrażają – do takiego wniosku dochodzi pan Mareczek – swoją czułośc dla bohatera Otwocka, swoją solidarność z więźniem na Rakowieckiej.
I muszę tu Państwu powiedzieć, że we fragmencie tym, choć na pozór mogłoby się wydawać odwrotnie, nie ma ani cienia ironii. I choć pan Rymkiewicz wkłada słowa uwielbienia dla Michnika w usta bohaterów swojej książki, to śmiem twierdzić, że sam autor również darzył ogromną sympatią rzeczonego Adasia.
Jakoś tak się stało, że ten sam Jarosław Marek Rymkiewicz, po dwudziestu bez mała latach od wydania „Rozmów…” miał szansę odebrania dość prestiżowej, bo otwierającej drogę na tzw. salony, nagrody literackiej. Nie było by w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że nagrodę ufundowała instytucja, której uwielbiany niegdyś Adaś był głównym przedstawicielem. Mało tego, sam książkowy Adaś wręczyłby tę nagrodę panu Rymkiewiczowi. Tak się jednak nie stało. Otóż, jak pewnie Państwo pamiętacie, pan Rymkiewicz po nagrodę się nie zgłosił. Wysłał jedynie list, którego treść możecie sobie bez trudu odnaleźć w internecie, ale pozwolicie, że ja przytoczę jego fragment.
Literatura nikomu i niczemu nie służy, służyć nie powinna i służyć nie może - ani państwu, ani społeczeństwu, ani politykom, ani gazetom, ani żadnej władzy. Nic ją nie obchodzi - co sądzi o niej społeczeństwo, co sądzi państwo, co sądzi telewizja, co sądzą politycy i partie. Literatura niczego też nie potrzebuje - ani zaszczytów, ani pieniędzy, ani łapówek, ani orderów, ani faworów władzy.
Mam do Państwa pytanie: co się w ciągu tych dwudziestu lat zmieniło? Dlaczego pan Jarosław Marek Rymkiewicz, człowiek posiadający oprócz niebywałej inteligencji, tzw. mądrość, człowiek prawy i szlachetny, nie chce już mieszać literatury z polityką? Dlaczego nie chce odbierać nagrody z rąk tego, w którego kiedyś wierzył i którego podziwiał?
I jeszcze drugie pytanie: jeśli pan Rymkiewicz należy do drugiego rodzaju profesorów, czyli tych… no… jak im tam… inteligentów, to kogo można by dzisiaj wskazać jako przedstawicieli profesorów rodzaju pierwszego?
Profesorowie i polityka
-
Profesorowie
Gratuluje ladnego wywodu, p. Karmaniola!
-
Brat Olin.
Witaj, Panie Ordynatorze. Cieszę się, że Pana w Salonie widzę. Jest nas kilu,którzy porzucili *rodzinne strony* Wiele sukcesów. michał Dignus est intrare.
-
Adaś?
Do Adasia wielu ludzi zniechęciło się za mieszanie w politycznym kociołku. Czytałaś "Michnikowszczyznę?" Jeśli jeszcze nie, to koniecznie przeczytaj. Tam jest wszystko. Twój blog (na razie tylko dwa wpisy) zanosi się na bardzo ciekawy. Piszesz miękko, łagodnie i subtelnie, jak przystało kobiecie. Mało jest przedstawicielek naszej płci wśród bojowych blogowiczów. Dodaję Cię do moich "polecanych", porywająca karmaniolo;) Powodzenia!
-
Pani Gnomacka
Bardzo dziękuję za zaufanie i miłe słowa. Będę starała sie nie zawieść. :-)
-
ojej
Przepraszam za panią Gnomacką. Już więcej to się nie powtórzy.
Piszę w lubczasopismach
-
23.11.2010 13:22
-
12.08.2010 14:52
Ostatnie notki
-
Krótka charakterystyka rządów PO ustami HGW
Pani Hanna Gronkiewicz Waltz, miłościwie nam panująca już drugą kadencję na urzędzie Prezydenta Warszawy...
17.05.2011 15:04 7 -
Zlitujcie się
Redaktorzy GW, dziennikarze WP i inni wszelkiej maści piszący i zarabiający na pisaniu – BŁAGAM WAS!...
28.04.2011 14:22 0 -
Doda – trup! Taniec z gwiazdami – trup! Maserak i Herbuś - trup
To będzie banał. Taki że aż do zrzygania. Taki banał jak ten, że politycy kłamią, a w biznesie liczy się...
11.03.2011 11:09 6
Moje ostatnie komentarze
-
Wojewódzki jako Wojewoódzki mnie wogóle nie interesuje. Jednak z tego co wiem, tylko on...
07.12.2011 09:29
-
niajaki Jaxa-Ronikier wydał przed wojną książkę, która w oryginale miała tytuł: "Czerwony...
16.09.2011 11:20
-
Jestem postacią na wskroś tragiczną Najtrudniejszegom dokonał wyboru: Między obozem dla...
09.09.2011 12:04
-
Pani Agnieszko, trafiła Pani w samo sedno. Ten pani wpis jest moim zdaniem jednym z...
06.08.2011 01:25
-
"chciałbym uprzedzic atakowanie mnie przez watahę pisowską - nie mam zamiaru urazic nikogo" -...
11.04.2011 09:34
Aktywne dyskusje
-
Krótka charakterystyka rządów PO ustami HGW
komentarze: 7ostatnio: MICHAELLO
-
Doda – trup! Taniec z gwiazdami – trup! Maserak i Herbuś - trup
komentarze: 6ostatnio: PIERWIOSNEK
-
Reforma emerytalna a PJN
komentarze: 2ostatnio: KARMANIOLA
-
Polityka prorodzinna czyli tak dla PJN
komentarze: 5ostatnio: KAROLINA S.
-
Pani Joanna - czyli rzecz o olśnieniu
komentarze: 5ostatnio: ENTEFUHRER
Archiwum postów
| « | Luty 2012 | |||||
| Pn | Wt | Śr | Cz | Pt | So | Nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | ||
| 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | 12 |
| 13 | 14 | 15 | 16 | 17 | 18 | 19 |
| 20 | 21 | 22 | 23 | 24 | 25 | 26 |
| 27 | 28 | 29 | ||||
Moje tagi
Ulubione blogi i lubczasopisma
- coryllus 1082 10102
- Feministki za Życiem 7 54
- Free Your Mind 1413 59523
- Jakub Lubelski 160 1158
- Julia M.Jaskólska 34 161
- niewolnik 268 533
- Panna Wodzianna 1531 45862
- weronka 575 7622

;